wtorek, 5 września 2017

Zauważyłeś krwawiące dziąsła podczas szczotkowania lub jedzenia?


Zauważyłeś krwawiące dziąsła podczas szczotkowania lub jedzenia?


To groźny objaw, którego nie wolno lekceważyć – zdrowe dziąsła nigdy bowiem nie krwawią! Powodem takich sytuacji mogą być choroby przyzębia z paradontozą włącznie, ale także anemia, cukrzyca czy niedobór witamin. Zawsze warto więc zasięgnąć porady lekarza.


Najczęstszą przyczyną krwawiących dziąseł jest niewłaściwa higiena jamy ustnej i towarzyszące temu zjawisku choroby przyzębia. Nieregularne i nieprawidłowe szczotkowanie, rezygnacja ze stosowania nici dentystycznych oraz płukanek do ust – to wszystko sprawia, że na zębach osadzają się bakterie, tworzące płytkę nazębną. Jej duże ilości zgromadzone na zębach i w okolicach dziąseł szybko przekształcają się w kamień nazębny, on zaś powoduje stan zapalny, który następnie prowadzi do recesji dziąseł, a z biegiem czasu atakuje również przyzębie i kość szczęki. W takich sytuacjach potrzeba jest już interwencja dentysty oraz podjęcie specjalistycznego leczenia.



Możliwe przyczyny krwawienia dziąseł



Krwawiące dziąsła nie zawsze mają jednak podłoże stomatologiczne. Czasem bywa to objaw towarzyszący innym schorzeniom, np. anemii, zwanej również niedokrwistością. Choroba ta jest spowodowana niedoborem żelaza, będącym efektem niewłaściwego odżywiania, wytwarzania przez organizm zbyt małych ilości płytek krwi, a także zaburzeń krzepnięcia. Bez względu na to, jakie są przyczyny anemii, za każdym razem wymaga ona odpowiedniego leczenia, gdyż jest to stan mogący zagrażać życiu.


Krwawiące dziąsła a cukrzyca



Kolejną chorobą, której dość często towarzyszy krwawienie dziąseł, jest cukrzyca. Ze względu na wahania poziomu cukru we krwi, diabetycy są bardziej niż inni ludzie narażeni na zakażenia grzybicze jamy ustnej, pleśniawki, a także stany zapalne dziąseł, którym może towarzyszyć krwawienie. Należy mieć również świadomość, że leczenie wszelkich schorzeń jamy ustnej u cukrzyków jest długotrwałe i skomplikowane, a wiele problemów może nawracać.


Leki, brak witamin i zła dieta



Krwawiące dziąsła bywają również oznaką, że organizm nie otrzymuje odpowiednich dawek witamin, zwłaszcza C i K. W pierwszym przypadku wystarczy zmiana diety, a dokładniej – wprowadzenie do niej produktów zawierających witaminę C, czyli owoców cytrusowych, pomidorów, brokułów, kiwi oraz różnego rodzaju kwaszonek. Z kolei niedobór witaminy K bywa spowodowany długotrwałą terapią antybiotykową i związanym z nią wyjałowieniem przewodu pokarmowego. Duże ilości witaminy K zawierają m.in. pomidory, szpinak, soja i wątróbka.


Nie można też zapominać o wątrobie. To jeden z najbardziej istotnych narządów wewnętrznych, który odpowiada m.in. za produkcję składników niezbędnych do prawidłowego krzepnięcia krwi. Jeśli wątroba nie działa w sposób właściwy, np. z powodu zbyt tłustej, ciężkiej diety lub nadużywania alkoholu, produkcja enzymów może zostać zaburzona. Jednym z objawów kłopotów z krzepnięciem krwi jest natomiast częste krwawienie z dziąseł.


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Zastosowanie implantów zębowych u pacjentki po operacji zatoki szczękowej

W pracy omówiono przypadek pacjentki, która po operacji zatoki szczękowej metodą Caldwella-Luca w trudnych warunkach anatomicznych i mikrobiologicznych miała wykonany zabieg odbudowy kości wyrostka zębodołowego, osadzenia implantów zębowych i odbudowy protetycznej brakujących zębów.


Artykuł w całości dostępny jest tutaj.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Zęby i higiena jamy ustnej - FAKTY i MITY

Zęby są istotną kwestią w życiu każdego z nas. Od najmłodszych lat jesteśmy zasypywani informacjami na temat tego, co powinniśmy robić, a czego unikać, żeby mieć zdrowe zęby. W natłoku tych informacji często ciężko rozróżnić co jest faktem, a co ma niewiele wspólnego z prawdą. A czy Ty potrafisz wskazać, które informacje to fakty, a które mity? 

Zęby i higiena jamy ustnej - FAKTY
  1. Mycie zębów szczoteczką to za mało - Aby zapewnić zębom i jamie ustnej odpowiednią higienę, nie wystarczy szczotkowanie zębów szczoteczką. Warto również używać nici dentystycznej, ponieważ pozwala ona oczyścić przestrzenie między zębami, do których szczoteczka nie jest w stanie dotrzeć.
  2. Próchnica zębów jest chorobą zakaźną - Podobnie jak innymi chorobami wywoływanymi przez bakterie, próchnicą zębów możemy się zarazić. Może dojść do tego np. poprzez pocałunek lub używanie szczoteczki do zębów, której właściciel cierpi na próchnicę. Warto również pamiętać o tym, że jeśli zmagamy się z próchnicą, nie powinniśmy brać do buzi smoczka dziecka, gdyż w ten sposób możemy je zarazić tą przypadłością.
  3. Produkty mleczne wzmacniają zęby - Spożywanie produktów takich jak mleko, jogurty, kefiry wzmacnia zęby. Dzieje się tak ze względu na to, że produkty mleczne zawierają dużo białka i wapnia - głównych budulców zębów.
  4. Palenie szkodzi zębom i jamie ustnej - Palenie papierosów ma bardzo zły wpływ na zdrowie całego organizmu, w tym jamy ustnej i zębów. Może powodować cały szereg przypadłości (między innymi próchnica lub zapalenie przyzębia), a w najgorszych przypadkach nowotwory. Więcej o tym, jak groźne jest palenie papierosów dla zębów i jamy ustnej będziemy jeszcze pisać.
  5. Kawa, herbata i czerwone wino powodują przebarwienia na zębach - Picie tych napojów sprawia, że na naszych zębach pojawiają się przebarwienia i osad. Ponadto picie kawy w dużych ilościach sprzyja powstawaniu próchnicy.
Zęby i higiena jamy ustnej - MITY
  1. Cola rozpuszcza zęby - Jedna z bardziej kontrowersyjnych informacji jest mocno przesadzona. Napój ten nie jest w stanie rozpuścić zęba. Jednak przez kwasy i wysoką zawartość cukrów jest szkodliwy dla zębów i może powodować erozję szkliwa.
  2. Im częściej myje się zęby, tym lepiej - We wszystkim trzeba znać umiar, również w myciu zębów. Wskazane jest, by myć zęby około 3 razy dziennie, jednak przesadna częstotliwość mycia może doprowadzić do odsłonięcia szyjek zębowych lub podrażnienia dziąseł.
  3. Zęby należy myć od razu po posiłku - Oczywiście zęby należy myć po każdym posiłku, jednak nie od razu. Warto odczekać około 20 minut, aby pH w jamie ustnej powróciło do normy.
  4. Soki owocowe mogą powodować erozję szkliwa - Ze względu na kwasy zawarte w sokach, picie ich w dużych ilościach może powodować erozję szkliwa. Dlatego zaleca się picie ich przez słomki, aby zminimalizować kontakt z zębami.
  5. Najlepszą higienę zębów zapewnia szczoteczka z najtwardszym włosiem - Wbrew przekonaniu, że twardsze włosie lepiej czyści zęby, stomatolodzy zalecają wybór szczoteczki z włosiem średniej twardości. Bardzo twarde włosie szczoteczki może powodować nadmierne ścieranie szkliwa i uszkadzać dziąsła.

wtorek, 13 czerwca 2017

Skąd biorą się przebarwienia na zębach?

Czy Wy też zastanawialiście skąd biorą się przebarwienia na zębach albo ich zmieniony kolor?

Rośnie liczba zainteresowanych zabiegami wybielającymi, ale czy w każdym przypadku będą one równie skuteczne?
Przebarwienia ze względu na pochodzenie, możemy podzielić na dwie grupy: zewnątrz- i wewnątrzpochodne.

Przebarwienia zewnątrzpochodne

• spożywanie produktów barwiących, żucie betelu, częste stosowanie używek (kawy, herbaty, niektórych soków, czerwonego i białego wina),
• palenie tytoniu,
• picie niektórych ziółek,
• próchnica zębów,
• niedostateczna higiena jamy ustnej,
• materiały stomatologiczne stosowane podczas leczenia (azotan srebra, amalgamat srebra),
• środki chemiczne oraz niektóre leki (chlorheksydyna, żelazo), u dzieci – antybiotyki tetracyklinowe (pod ich wpływem zęby zmieniają kolor na żółty, brunatny lub czerwonawy; może dotyczyć zarówno zębów mlecznych jak i stałych).

Przebarwienia na zębach wewnątrzpochodne

Do przebarwień wewnątrzpochodnych może dojść zarówno przed, jak i po wyrżnięciu się zębów. Tego typu przebarwienia mogą być konsekwencją np. chorób genetycznych, przedawkowania fluoru, przyjmowania różnych leków.

Choroby ogólnoustrojowe a przebarwienia wewnątrzpochodne

Porfiria wrodzona – to zaburzenie metabolizmu o podłożu genetycznym przebarwia zęby na kolor od różowobrązowego przez czerwonoszary do ciemnobrązowego.
Alkaptonuria – to kolejne schorzenie genetyczne, odpowiada za przebarwienia na zębach koloru niebieskiego lub niebiesko-czarnego.
Hiperbilirubinemia – powoduje zielonkawe zabarwienie zębów spowodowane zwiększoną ilością bilirubiny, występuje np. w przebiegu żółtaczki noworodków.
Torbielowate zwłóknienie trzustki – powoduje przebarwienia na zębach w kolorze brązowoszarym.
Zaburzenia hormonalne – w zależności od tego, jakie hormony doprowadziły do zachwiania równowagi organizmu, zęby przebarwiają się na następujący kolor: mlecznobiały – niedoczynność tarczycy, żółto-szary – nadczynność przedniego płata przysadki, niebiesko-biały – nadczynność tarczycy.

Do przebarwień może również doprowadzić fluoroza – choroba powstająca w wyniku przyjęcia doustnie nadmiernej dawki fluoru podczas procesu rozwoju szkliwa. W zależności od stopnia zaawansowania, fluoroza może się manifestować jako pojedyncze lub zlewające się plamy (początkowo matowe, potem kredowobiałe, a w ostatnim stadium – brunatne).

Pozostałe czynniki

• zmiany zapalne lub urazowe miazgi,
• patologiczna resorpcja wewnętrzna (powoduje zabarwienie zębów na kolor różowy),
• stosowanie do ostatecznych wypełnień kanałów korzeniowych past rezorcyno-formalinowych lub jodoformowych,
• zmiana koloru zęba spowodowana wiekiem – zęby wraz z upływem czasu stają się ciemniejsze, co wynika z naturalnych procesów postępującej mineralizacji szkliwa.

Przyczyną przebarwień mogą być uwarunkowania genetyczne, przyjmowane leki, żywność i napoje. Nieodpowiednia higiena jamy ustnej to tylko jeden z wielu czynników. Stąd ogromne zainteresowanie pacjentów wybielaniem zębów. Jednakże tylko część przebarwień może zostać usuniętych dzięki tym zabiegom, większość z nich to barwniki pochodzenia zewnętrznego.

środa, 17 maja 2017

Złożony przypadek odbudowy na implantach

 
 
Przeprowadzono symulację komputerową, która wykazała znaczne zaniki kości. Nie było warunków kostnych na pierwotną implantację.
 
 
 
Pacjent lat 48, prowadzący aktywny tryb życia, w wywiadzie przyznał, że nadużywał gumy do żucia, dodatkowo palił papierosy, paczka dziennie, nieregularnie się odżywiał, stres, życie na biegu, nadużywał napojów energetyzujących, oraz wspierał się regularnie litrem kawy dziennie. Jak widać koktajl czynników szkodliwych był rzeczywiście zabójczy.
Wreszcie przyszedł czas na zmiany. W odstawkę poszły papierosy, kawa, guma do życia, napoje energetyzujące, dodatkowo kłopoty gastryczne wymusiły unormowanie odżywiania. Na horyzoncie pojawił sie stomatolog.
 
Leczenie trwało prawie półtora roku, z przerwami potrzebnymi na regenerację tkanek po zabiegach odbudowy kości i regeneracji tkanek miękkich. 
Najpierw wykonano zabiegi regeneracyjne na kości, czyli poszerzenie wyrostka zębodołowego, osadzenie implantów w pozycjach 13,14,15,16. Przy implancie w pozycji 16 podniesiono dno zatoki szczękowej metodą zamkniętą. Fazę protetyczną rozpoczęto od wyrównania płaszczyzny protetycznej i podwyższenia wysokości zwarcia. Założono korony w odcinku wargowym i wykonano most 23-27. Następnie wykonano most w dolnym łuku zębowym 35-38. Na koniec odsłonięto implanty, odbudowując strefę dziąsła rogowaciejącego przy implantach od strony przedsionka. Osadzenie koron porcelanowych, przykręcanych do implantów zakończyło leczenie. 
 
 

poniedziałek, 1 maja 2017

Nadużywanie antybiotyków w stomatologii

Antybiotyki to bardzo ważna i szeroka grupa leków, która powinna być stosowana wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. W praktyce stomatologicznej przy wyborze antybiotyku stosuje się dobór empiryczny. Konieczna jest zatem znajomość etiologii schorzenia, które chcemy leczyć antybiotykiem.
Lekarz bada pacjenta, zbiera wywiad lekarski, a następnie na podstawie zebranych informacji i posiadanej wiedzy medycznej stawia rozpoznanie i jeżeli są wskazania to wybiera odpowiedni dla danego schorzenia rodzaj antybiotyku, ustala dawkę, sposób
podania leku i czas trwania kuracji. Jest to najczęstsza droga wyboru antybiotyku w stomatologii, zwłaszcza w ostrych przypadkach.
Inną metodą jest antybiotykoterapia celowana. Lekarz pobiera od pacjenta materiał biologiczny, w laboratorium określa się florę bakteryjną i dobiera antybiotykoterapię. Antybiotykoterapię celowaną stosuje sie często w zabiegach planowych, lub tam gdzie antybiotykoterapia empiryczna zawiodła. Istnieje jeszcze możliwość wykonania w gabinecie, bezpośrednio u pacjenta testów ELISA, lub analizę flory bakteryjnej metodą PCR, ale są to metody mało rozpowszechnione.

Wskazanie do podawania antybiotyków w stomatologii.

  • Zakażenie endodontyczne - gdy występuje reakcja ogólnoustrojowa lub gdy zakażenie się rozprzestrzenia (gorączka, powyżej 38 stopni C, złe samopoczucie, zapalenie tkanki łącznej, szczękościsk, obrzęk podniebienia miękkiego, dna jamy ustnej lub innych przestrzeni anatomicznych,
  • Terapia przyzębia,
  • Ostre zapalenie dziąseł ze współistniejącymi objawami ogólnymi lub w przebiegu ciężkich chorób ogólnoustrojowych,
  • Ostre martwiczo - wrzodziejące zapalenie dziąseł / przyzębia,
  • Agresywne zapalenie przyzębia,
  • Ostre mnogie ropnie,
  • Profilaktyczne podawanie antybiotyków u zdrowego pacjenta przy zabiegach na przyzębiu, ale tylko w przypadku uzupełniania ubytków kostnych wszczepianą tkanką kostną, lub stosowania błon zaporowych,
  • Zakażenie zębopochodne, zwłaszcza ostre, rozlane, z objawami ogólnymi, grożące rozprzestrzenieniem się do sąsiednich przestrzeni anatomicznych. Szczególnie u pacjentów z obniżoną odpornością i u dzieci,
  • Osłona antybiotykowa: u pacjentów bardzo wysokiego ryzyka IZW (infekcyjne zapalenie wsierdzia): IZW w wywiadzie, sztuczne zastawki serca, zwężenie cieśni aorty, wprowadzenie cewnika do lewej połowy serca. U pacjentów wysokiego ryzyka i umiarkowanego ryzyka IZW oraz u pacjentów z protezami ortopedycznymi, poddanych immunosupresji i hemodializowanych. Stosowana jest tutaj technika jednego strzału - "one shot". Podwójna dawka antybiotyku doustnie 60 minut przed zabiegiem. Nie ma potrzeby podawania dalszych dawek antybiotyków. Technika jednego strzału jest również wskazana przy wykonywaniu zabiegów tzw. "czystych" u pacjentów, którzy nie mają objawów zapalenia przyzębia jak: usunięcie zawiązka zęba, resekcji wierzchołka korzenia, wyłuszczenia torbieli, osadzenia implantu, wydłużenia korony klinicznej itp.,
  • chirurgia - złamania, urazy, zabiegi operacyjne itp.
Jakie antybiotyki należy stosować?

To trudne pytanie, każda firma farmaceutyczna będzie zachęcała do stosowania swoich wyrobów. Firma przedstawi efektowne wykresy, tabele a nawet pewne wyselekcjonowane dane statystyczne mówiące np., że antybiotyk "taki, a taki" jest najczęściej wybierany przez stomatologów. I może to nie będzie pełna 100% prawda, ale na pewno jest to 100% selektywna półprawda.
Dlatego przy wyborze antybiotyku należy sie oprzeć na wiedzy medycznej i opinii autorytetów. Autorytety lekarskie (Erpenstein, Dietrich, Siqueira...) w zakażeniach przyzębia, jako antybiotyk pierwszego rzutu zalecają stosować Amoksycyklinę, np. Amotaks, Augmentin, Duomox..., często łączony z Metronidazolem. Pomiędzy tymi lekami występuje bowiem efekt synergistycznyego działania. Dopiero wtedy jak występuje
nietolerancja antybiotyków alternatywnych zaleca się używać Klindamycynę: Klimicyn / Klindamycin / Dalacin. Rzadziej w terapii empirycznej są stosowane Tetracykliny, Cefalosporyny, Ampicylina, itd.
Identyczne stanowisko zajmuje Niemieckie Towarzystwo Chirurgii Szczękowej i Stomatologicznej, które zaleca stosować jako antybiotyk I rzutu Amoksycyklinę. W Radomiu najbardziej popularna jest Klindamycyna, pod różnymi nazwami.
Może świat nie zna naszego stanowiska i dlatego dokonuje niewłaściwych wyborów?

Kiedy nie ma wskazań do przepisania antybiotyku?

  • Ból zeba / samoistny czy prowokowany, dzienny, czy nocny, na ciepło, czy zimno, na słodycze, czy na nagryzanie, ból pojawiający się po plombowaniu, czy wreszcie ból zęba pod koroną nie jest wskazaniem do antybiotykoterapii. Pacjenci często zapominają o tym, że antybiotyk to nie lek przeciwbólowy. Podanie antybiotyku nie usunie przyczyny infekcji, a więc źródła bólu. W powyższych przypadkach wskazane jest leczenie przyczynowe, najczęściej chodzi oczywiście o leczenie kanałowe, lub periodontyczne.Zdarza się, że do gabinetu przychodzi pacjent z miasta np. z bolącym od tygodnia zębem pod koroną, czy pacjent z obrzękiem utrzymującym się od kilku dni i na wstępie oświadcza, oczywiście antybiotyk przyjmuję, ale boli dalej, obrzęk się utrzymuje, więc zgłaszam sie na wizytę...
  • Obrzęk, czy naciek zapalny tkanek, miękki, czy twardy, ograniczony, bez objawów ogólnych (gorączka) również taki z uformowanym ropniem na tle infekcji zębopochodnej kwalifikuje się do leczenia chirurgicznego, czyli do nacięcia i drenowania. Niekiedy lekarz podaje również antybiotyk. Ale trzeba podkreślić, że na pierwszym miejscu stoi leczenie chirurgiczne. Najczęściej wystarczy odbarczenie tkanek, płukanie jamy ropnia, sączkowanie i antybiotyk okazuje sie niepotrzebny. Antybiotykoterapia może tylko uzupełniać leczenie chirurgiczne, nie może go zastąpić.
  • Ból i obrzęk pojawiający się po leczeniu kanałowym zęba. Tutaj również nie ma wskazań do antybiotykoterapii. Należy przy okazji przypomnieć, że w przypadku powikłań w leczeniu kanałowym, nie można wypuszczać z gabinetu pacjenta z otwartym, rozwierconym zębem. Takie leczenie jest niepoprawne i nie tylko nie prowadzi do ustąpienia dolegliwości, ale wręcz przeciwnie pomaga w przenikaniu do kanału korzeniowego nowych szczepów bakteryjnych, których wcześniej tam nie było.
    W jamie ustnej jest ponad 700 różnych rodzajów bakterii, tymczasem w
    wysięku zapalnym pobranym z kanału korzeniowego do badań mikrobiologicznych znajdowano najczęściej kilka, kilkanaście gatunków bakterii. W czasie jedzenia, połykania, mówienia powstaje w jamie ustnej nadciśnienie, które wręcz wtłacza do kanału korzeniowego ślinę z nowymi szczepami bakterii. Stosowanie metody otwartego leczenia zęba jest więc starą metodą i żadne współczesne podręczniki medyczne od Rosji po USA nie zalecają stosować tej metody jako standartowej procedury medycznej. 
  • Przepchnięcie płynu dezynfekcyjnego z kanału korzeniowego do kości. Jeżeli podczas płukania kanału korzeniowego w czasie leczenia endodontycznego do kości przedostanie się płyn dezynfekujący, pacjent poczuje ostry ból, dochodzi zwykle do silnego krwawienia z kanału korzeniowego. Należy jak najszybciej wykonać nacięcie tkanek, co umożliwi ewakuację płynu dezynfekcyjnego z żywych tkanek. Brak wskazań do antybiotykoterapii. Profesor Małgorzata Dominiak z Wrocławia żartobliwie zaznacza, że w przypadku przepchnięcia podchlorynu sodu do tkanki nie ma potrzeby dawania antybiotyku, ponieważ tak silny środek dezynfekujący jak podchloryn na pewno zabił wszystkie występujące tam bakterie, o ile się tam wogóle dostały. Po wykonaniu nacięcia odbarczającego należy odczekać, aż krwawienie z otwartej komory zęba ustanie i zamknąć ząb opatrunkiem. Nie zostawiamy rozwierconego zęba bez szczelnego opatrunku.
  • Suchy zębodół. Jest to ograniczony stan zapalny, do którego dochodzi po ekstrakcji zęba. Występuje u około 2-4% zębodołów poekstrakcyjnych, częściej u palaczy, u osób ze złą higieną jamy ustnej, lub tam gdzie pacjent nie stosował się do zakazu płukania ust po ekstrakcji i sam wypłukał skrzep krwi z zębodołu, itp. Leczenie jest miejscowe, dopiero jak okaże sie nieskuteczne, a proces zapalny będzie się rozprzestrzeniał dalej można zacząć myśleć o podaniu antybiotyku, ale zawsze na pierwszym miejscu jest ustalenie przyczyny suchego zębodołu i leczenie miejscowe np. lekami aplikowanymi do zębodołu.
Podsumowanie

Pamiętajmy, że antybiotyk nie jest lekiem uniwersalnym, nie zastępuje leków przeciwbólowych, nie zastępuje innych, skutecznych metod leczenia. Dlatego należy przyjmować antybiotyki tylko w uzasadnionych sytuacjach klinicznych. Jak każdy lek również antybiotyki mają negatywne objawy uboczne, do których dochodzi w czasie terapii. Trzeba pamiętać, że w czasie antybiotykoterapi doustnej dochodzi do dysbakteriozy w układzie pokarmowym. Nawet w przypadku przyjmowania probiotyków przy doustnej antybiotykoterapii zostaje zniszczonych do 30% wszystkich szczepów bakteryjnych w jelitach. Część flory bakteryjnej da się odzyskać już po kilku tygodniach po zakończeniu antybiotykoterapii, natomiast pełna normalizacja jelitowej flory bakteryjnej zajmuje nawet ponad sześć miesięcy! (dr. n. med Marcin Kosmalski).
Przytoczę na zakończenie opinię specjalisty od antybiotykoterapii dr n. med. Marleny Trąbskiej‍ Świstelnickiej: "Antybiotyk w żadnym wypadku nie może być antidotum na niewiedzę lekarza."

Opracował: Grzegorz Romaszkiewicz
spec. chirurgii szczękowej
Implant Dentist

niedziela, 12 lutego 2017

Najważniejsze cechy pasty do zębów, na które warto zwrócić uwagę

Wybór odpowiedniej pasty do zębów może być nie lada problemem. Producenci wręcz utrudniają zadanie prześcigając się w reklamowaniu swoich wyrobów. Jakie cechy powinna mieć dobra pasta do zębów?
Po pierwsze: ZAWARTOŚĆ FLUORU
Głównym zadaniem pasty do zębów jest oczyszczanie jamy ustnej oraz ochrona zębów przed próchnicą. To fluor jest najważniejszym składnikiem pasty. Zwiększa on odporność tkanek zębów na kwaśne środowisko jamy ustnej oraz hamuje proces metabolizmu bakterii. Jeśli stężenie związków fluoru w szkliwie jest za małe, procesy demineralizacji przeważają nad procesami remineralizacji i szkliwo staje się podatne na uszkodzenia, pęknięcia i szkodliwe działanie drobnoustrojów. Pomimo tego, że pewne ilości fluoru znajdują się w wodzie oraz niektórych produktach spożywczych (herbata, ryby, sery), to właśnie za pomocą pasty do zębów możemy dostarczyć go miejscowo i bezpośrednio do szkliwa. Dlatego należy zwracać uwagę na jego stężenie. Dobra pasta powinna zawierać co najmniej 1000ppm F, a najlepiej- 1450ppm.
WSPÓŁCZYNNIK ŚCIARALNOŚCI RDA
Za pomocą tego współczynnika określa się ilość znajdujących się w produkcie substancji ściernych. Mają one zazwyczaj postać mikrogranulek, które ścierają gromadzący się na zębach osad. Stosowane długotrwale mogą np. podrażniać dziąsła i uszkadzać szkliwo. Współczynnik RDA pasty do zębów do codziennego stosowania powinien mieścić się w granicach 45-70, pasty do zębów nadwrażliwych – wynosić poniżej 40, natomiast pasty wybielającej lub dla palaczy – maksymalnie do 100. Ważne - pasty wybielające można bezpiecznie stosować przez okres co najwyżej 2-3 miesięcy.
SKŁADNIKI DODATKOWE
Poza podstawowym zadaniem jakim jest oczyszczenie i ochrona przed próchnicą, pasta może pełnić dodatkowe funkcje. Osoby z zębami nadwrażliwymi mogą sięgnąć po pastę z argininą lub azotanem potasu, które pomagają łagodzić dolegliwości. Przy stanach zapalnych dziąseł pasta powinna zawierać przeciwbakteryjne wyciągi ziołowe (rumianek i tymianek) czy środki przyspieszające gojenie (alantoina). Jeśli ktoś ma natomiast problemy z odkładającym się kamieniem, może wybrać np. pastę z chlorheksydyną. Zawsze jednak warto skonsultować się z lekarzem dentystą, który pomoże w wyborze odpowiedniej pasty.
Ale pamiętajcie, że dobór pasty jest dopiero 4. czynnikiem, który wpływa na jakość wyszczotkowania zębów. W następnych postach przedstawimy pierwsze trzy aspekty prawidłowej codziennej higieny jamy ustnej :)
Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej: http://implant-dentist.pl/